poniedziałek, 26 marca 2012

Zabawy z kocem

Ostatnio przypomniała mi się zabawa z mojego dzieciństwa, którą uwielbiałam. Przy pierwszej okazji pokazałam ją swojej córce:)

Huśtawka

Poprosiłam ją aby położyła się na kocu. Na początku miała opory, więc zobrazowałam to, co jej chcę pokazać z użyciem misia. Położyłam misia na kocu, po czym podnieśliśmy koc z mężem (ja trzymałam za dwa końce, on za przeciwległe dwa) i zaczęliśmy go huśtać. Poskutkowało :)

Paulina szybko ułożyła się na kocu i huśtaliśmy ją, aż nas ręce zaczęły boleć. Huśtać można w różne strony - na boki, przód-tył, robiąc małą wirówkę. My pokusiliśmy się też o uważne podrzucanie jej. To chyba spodobało się jej najbardziej ;)

Inną możliwą zabawą z wykorzystaniem koca jest zabawa w naleśnika - polega na zawijaniu dziecka w koc (tak że zostaje tylko głowa), a potem jego odwijaniu. Im więcej będziemy wtedy mówić do dziecka tym lepiej (obrazując słowami co robimy). Można też udawać jedzenie naleśnika, kiedy dziecko jest zawinięte etc.

Chowamy się
Świetna zabawa na refleks i koncentrację. Podrzucamy koc wysoko do góry i staramy się schować pod niego, zanim opadnie on na podłogę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz